Wszędzie jest nas dużo – Polaków można spotkać niemal wszędzie, co często podkreślają zarówno podróżnicy, jak i pracodawcy. Wyjeżdżamy prywatnie i zawodowo. Przeprowadzka za granicę w związku ze zmianą pracy i wejście w rolę tzw. ekspata to odważny krok, na który decyduje się coraz więcej osób. Dlaczego? Aby spróbować swoich sił w innym miejscu, zmienić otoczenie, awansować i rozwijać karierę. To z czym musimy się liczyć, to czekające na nas różnice kulturowe.
Wyzwania związane z przeprowadzką za granicę.
Wyjeżdżamy sami lub z rodzinami. Korporacje rekrutujące pracowników z zagranicy często oferują kontrakty menedżerskie obejmujące dodatkowe benefity, takie jak wynajem mieszkania, pomoc w relokacji, pokrycie kosztów szkoły dla dzieci, prywatna opieka medyczna, nauka języka i inne udogodnienia. Zmiana otoczenia i przeprowadzka to duże wyzwanie, które wiąże się ze stresem.
Jeśli rozważasz przeprowadzkę na kontrakt menedżerski dowiedz się jakie przysługują Ci prawa, jakie korzyści oraz jaką pomoc oferuje firma, do której jedziesz. Staraj się wynegocjować wsparcie przy procesach związanych z poszukiwaniem mieszkania, legalizacją pobytu, nauką języka itp.
Jak różnice kulturowe wpływają na życie zawodowe?
Przygotuj się na to, że nie wszędzie będziesz witany/a z entuzjazmem. Zaufanie zdobywa się z czasem, warto przygotować się do poznania nowej kultury, nowego miejsca, nowych ludzi.
Zmieniając kraj, trzeba liczyć się z nową kulturą – zarówno w życiu codziennym, jak i w pracy. Nawet u naszych najbliższych sąsiadów, np. w Czechach czy Niemczech, można dostrzec istotne różnice w sposobie komunikacji, współpracy czy podejściu do obcokrajowców. W niektórych krajach przyjezdni są witani z entuzjazmem, w innych – z większym dystansem.
Ja w 2019 roku wyjechałam do Pragi na kontrakt menedżerski. Przez prawie trzy lata pełniłam funkcję menedżera ds kultury organizacyjnej. Ilość doświadczeń – nieoceniona. Obecnie kontynuuję pracę na freelancingu ale obejmuje coraz większy zakres Europy i pracuję też już po czesku!
Jak przygotować się do życia i pracy za granicą?
Warto poszukać osób, które mają doświadczenie związane z danym krajem – zarówno w sieci zawodowej, jak i prywatnej. Można też skontaktować się z kimś, kto już pracuje w danym mieście, np. przez LinkedIn, i poprosić o rozmowę.
Warto sprawdzić Internet oraz media społecznościowe pod kątem grup zrzeszających Polaków w danym kraju. Pomocne mogą być także książki, reportaże, a nawet beletrystyka autorstwa lokalnych pisarzy. Dobrym pomysłem jest śledzenie tamtejszych mediów, celebrytów, influencerów – np. znanych kucharzy czy dziennikarzy.

Słuchaj lokalnych playlist, próbuj lokalnych smakołyków. A przede wszystkim naucz się podstawowych zwrotów w obcym języku. Podejmowane przez Ciebie próby porozumienia się zostaną docenione, choć nie wszędzie spotkają się z entuzjazmem. 😉
Różnice kulturowe w pracy za granicą: Co warto wiedzieć?
Tymczasowy pobyt za granicą to nie wakacje. Początkowo możemy być traktowani jak turyści – w restauracjach czy kawiarniach, ale dopiero gdy zaczniemy regularnie odwiedzać te same miejsca i wyrobimy pewne nawyki, możemy poczuć się bardziej „u siebie”.
Sama kultura pracy różni się w zależności od kraju – i to nie tylko między kontynentami, ale także między sąsiadującymi państwami. W jednych krajach ceni się precyzję, punktualność i rzeczowe podejście, jak np. w Czechach, gdzie skrupulatność i dobrze zorganizowane procesy są kluczowe.
Z kolei w bardziej elastycznych kulturach, takich jak francuska, spontaniczność i umiejętność dostosowania się do sytuacji bywają ważniejsze. Nawet kwestia spóźnień jest względna – w Japonii kilka minut zwłoki to powód do przeprosin, podczas gdy w krajach latynoskich drobne opóźnienia są normą.
Zrozumienie różnic kulturowych w pracy: Hierarchia i komunikacja.
Podejście do hierarchii i podejmowania decyzji również wygląda różnie. W niektórych firmach kluczowe decyzje należą wyłącznie do najwyższego kierownictwa, podczas gdy w innych – na przykład w Skandynawii – większą rolę odgrywa partycypacja pracowników.
W Japonii krytyka jest przekazywana bardzo ostrożnie, by nie naruszyć harmonii w zespole, ale we Francji otwarte, intensywne dyskusje są czymś naturalnym. Czesi natomiast często preferują powściągliwość i mogą unikać konfrontacji – zamiast bezpośredniej krytyki częściej stosują subtelne sygnały lub po prostu milczenie.
Różnice kulturowe a motywacja w pracy.
Sposób motywowania pracowników też nie jest uniwersalny. W krajach, gdzie dominuje indywidualizm, jak w USA, skuteczne są premie i rywalizacja. W Skandynawii natomiast kluczowe jest poczucie wspólnoty i współpracy w zespole, a kultura organizacyjna opiera się na wysokim poziomie zaufania.
Z kolei na Słowacji większą rolę mogą odgrywać relacje międzyludzkie i lojalność wobec lidera czy firmy. Nawet codzienne rytuały biurowe – od sposobu witania się po wymianę wizytówek – są różne i mogą wpływać na to, jak budujemy relacje w pracy.
Jak pokonać różnice kulturowe w pracy?
Szeroko zakrojone badania nad kulturami narodowymi przeprowadzał w latach 60. i 70. ubiegłego wieku holenderski socjolog Geert Hofstede. Poszukiwał odpowiedzi na pytanie, jak mentalność danego narodu wpływa na jego gospodarkę. Opisywał m.in. dystans do władzy, indywidualizm vs. kolektywizm oraz różnice w podejściu do kontroli pragnień.
Wyniki jego badań są nadal cenną wskazówką w analizowaniu różnic międzykulturowych, choć w dobie globalizacji i migracji bywają poddawane weryfikacji.
Poniżej przykładowe zestawienie 6 wymiarów według Hofstede w Czechach, Japonii, Norwegii i Polsce. Należy się jednak odnosić do tych różnic ostrożnie.

źródło: https://www.theculturefactor.com/country-comparison-tool
Różnic kulturowych nie trzeba pokonywać, trzeba je poznawać i oswajać. 😉
Jak adaptować się w nowej kulturze?
Najlepiej rozpocząć adaptację w nowym kraju z pokorą i ciekawością. W miarę możliwości warto się do tej zmiany przygotować. Jeśli chcemy dobrze funkcjonować w nowym miejscu, powinniśmy przyznać, że na początku niewiele wiemy, ale jesteśmy otwarci na naukę.
Pytać, słuchać, zadawać kolejne pytania. Nie wszystko przypadnie nam do gustu, nie ze wszystkim będziemy się zgadzać, ale kluczowe jest zaakceptowanie, że jesteśmy w nowym środowisku, gdzie obowiązują inne zasady niż te, do których przywykliśmy.
Pobyt w nowym miejscu to gwarancja nowych doświadczeń – zarówno pozytywnych, jak i tych trudniejszych. Najwięcej można wynieść z nich wtedy, gdy podchodzimy do nich otwarcie i bez uprzedzeń.
Osobiście polecam skoczyć:-) Spróbować, bo co się może stać najgorszego? zawsze można wrócić;-)
Może Cie zainteresować artykuł na temat kultury organizacyjnej.
