Dlaczego warto mieć profil na LinkedIn i jak go zrobić krok po kroku?

Czas czytania: 5 min

Dziś w mediach społecznościowych nawiązujemy relacje, rekrutujemy, poznajemy nowych klientów, pracodawców. Tam rozmawiamy, tam też szukamy nowych możliwości rozwoju i nowej pracy. Nie chcę Cię jednak zachęcać do zakładania profilu na LinkedIn dopóki nie określisz po co ci to? 😉

Dlaczego zakładamy konto na LinkedIn?

Do biznesowej sieci społecznościowej LinkedIn codziennie w Polsce dołącza około półtora tysiąca nowych użytkowników, w miesiącu – ponad 40 tysięcy. Na świecie platforma ma już ponad 720 milionów zarejestrowanych osób. Jedni wpadają tam raz na miesiąc, inni kilka razy dziennie.

Po co zakładamy profil na LinkedIn? LinkedIn już kilka lat temu wykroczył poza definicję portalu służącego do rekrutacji.

Wśród celów jakie dziś realizują na platformie użytkownicy wyłaniają się wiodące: employer branding (marketing i komunikacja pracodawców), personal branding (liderów, ekspertów), social selling (sprzedaż przez relacje w sieciach społecznościowych), osobisty rozwój wiedzy i umiejętności.

Warto wiedzieć, że:

  • Co drugi kandydat (<35 r.ż.) „googla” dziś swoich potencjalnych przełożonych*. Oglądając profile menedżerów i pracowników w social media szuka potwierdzenia, czy są oni zadowoleni ze swojego miejsca pracy.

LinkedIn to wie, a algorytm nagradza treści publikowane przez osoby takie jak ty, takie jak ja. Dlatego publikacje pracowników zyskują 8x krotnie więcej reakcji i 16x więcej odsłon na LinkedIn niż treści firmowe.

  • Komunikacji na LinkedIn od swoich szefów oczekuje 7 na 10ciu pracowników**.
  • Postów od właścicieli firm wypatrują również klienci, którzy deklarują, że chętniej kupują od marek, których szefowie są obecni w social media.

Nowej pracy też szukamy na LinkedIn.

  • Już 34% osób podaje, że ofert pracy spodziewa się w social media***. Aż połowa pracodawców pytanych o wpływ zastosowania social media w rekrutacji, deklaruje, że dzięki działaniom w mediach społecznościowych zwiększyła się nie tylko ilość, ale przede wszystkim jakość otrzymywanych od kandydatów aplikacji****.

LinkedIn daje nam dostęp do wiedzy z całego świata.

Ale najpiękniejsze jest to, że na LinkedIn mamy dostęp do wiedzy i ekspertów z całego świata. Chcesz skonsultować swoje pomysły i porozmawiać o wyzwaniach biznesowych z ekspertami z Malezji? Lub zapytać o technikę mindfulness specjalistkę z Kanady? Na LinkedIn możesz dotrzeć prawie do każdego. Możesz obserwować publikacje gubernatora Nowego Jorku lub Jessiki Alby. Możesz wyszukiwać i korzystać z dostępnych treści, kursów, wydarzeń, publikacji.

Linkedin jest największą i najbardziej aktualną dziś wirtualną biblioteką biznesowych case’ów, dobrych praktyk, którymi dzielą się eksperci z całego świata.

LinkedIn pierwszy krok: Od czego zacząć korzystanie z LinkedIn? Od założenia konta?

Od czego zacząć korzystanie z LinkedIn? Od założenia konta?

Nie. Należy zacząć od określenia celu, dla którego otwierasz konto na LinkedIn. Skrollowanie feed’u czyli przeglądanie tablicy w mediach społecznościowych to zbyt często zmarnowany czas. Dlatego na początek określ co chcesz osiągnąć, co chcesz zyskać będąc aktywnym na LinkedIn.

Czy dążysz do tego, aby nawiązać relację z potencjalnym nowym pracodawcą? A może chcesz przyciągać do swojego zespołu nowych współpracowników o podobnym profilu i specjalizacji?

Wybierz jeden lub kilka celów, dla których wchodzenie w media społecznościowe będzie miało dla Ciebie sens. A spędzony tam czas będzie inwestycją o wysokiej stopie zwrotu. Dopiero potem zakładaj konto, uzupełniaj profil, rozwijaj sieć kontaktów, buduj relacje, dziel się treściami.

Krok pierwszy na LinkedIn to odpowiedź na pytanie: “po co mi konto?”.

A następnie dobranie grupy docelowej do wybranego celu. (osób z którymi będziesz nawiązywać kontakty, dla których będziesz pisał/a itp)

LinkedIn bez celu będzie bez sensu. Zanim założyć profil zdecyduj po co to robisz

LinkedIn krok po kroku: Krok drugi: przedstaw się.

Jeśli już się zalogowałeś/aś na LinkedIn przedstaw się. Zbuduj swoją wirtualną wizytówkę. Na profilu osobistym na LinkedIn jest kilka sekcji, o które szczególnie warto zadbać, to m.in. zdjęcie profilowe i zdjęcie w tle, podsumowanie, czyli sekcja „O Tobie”, nagłówek (który wcale nie musi ograniczać się do roli pełnionej w organizacji) oraz doświadczenie zawodowe.

Sekcje można zmieniać i uzupełniać o dodatkowe linki, grafiki, odniesienia do np. materiałów video lub strony firmowej pracodawcy, którego reprezentujesz. Do mistrzowskiego profilu musisz mieć uzupełnione wszystkie sekcje.

Odpowiedz sobie na pytanie w jakim języku chcesz mieć profil? Na LinkedIn możesz mieć profil w kilku językach.

Zadbaj o ustawienia prywatności, czyli o widoczność. Jeśli Twoim celem jest wspieranie np. marki pracodawcy i rekrutacja warto odsłonić się przed potencjalnymi kandydatami.

Wybierz słowa klucze, frazy, po których chcesz być pozycjonowany/a przez wyszukiwarkę LinkedIn (oraz Google, jeśli odsłonisz profil również osobom nie posiadającym konta na LinkedIn)

Profilu nie piszesz dla siebie, ale dla swojej grupy docelowej.

Kto odwiedza Twój profil? Dla kogo opisujesz swoje doświadczenia?

LinkedIn krok trzeci: z kim chcesz nawiązywać relacje?

Określ kogo chcesz mieć w kontaktach i co możesz od siebie tym osobom dać?

Zapraszając nowe osoby pamiętaj o swoich celach bywania na LinkedIn. Zastanów się też co możesz dać osobom, które są w Twojej sieci? Dlaczego inni będą chcieli mieć Ciebie w kontaktach? Czy będziesz służył/a pomocą udzielając rekomendacji? Czy będziesz publikował/a linki do ciekawych artykułów z Twojej branży?

Większa ilość kontaktów na LinkedIn nie oznacza, że będziesz lepszy czy osiągniesz lepsze zasięgi swoimi postami. Nie chodzi o ilość kontaktów, ale o jakość budowanych relacji.

Pamiętaj, że nie musisz się wszystkim podobać. Networking powinien być powiązany z celem, dla którego jesteś na LinkedIn. (patrz krok pierwszy)

Jeśli wzbudzisz zainteresowanie innych użytkowników będziesz otrzymywał/a więcej zaproszeń do kontaktu. Przeglądaj otrzymane zaproszenia, ale pamiętaj, że nie musisz akceptować każdego.

Jeśli to Ty zapraszasz, napisz spersonalizowaną wiadomość (nie jest to obowiązkowe, ale zaproszenia z notatką mają większe szanse na akceptację), szczególnie jeśli zapraszasz kogoś, kogo „znasz tylko z LinkedIn”.

Biznesowy networking przeniósł się na platformę LinkedIn. Czy korzystasz już z nieograniczonego dostępu do wiedzy i kontaktów z ekspertami z całego świata?

Networking na LinkedIn, kolejny krok do skorzystania z mocy portalu. nie chodzi o to aby zapraszać jak najwięcej osób, ale o to, aby były to wartościowe kontakty, zbieżne z naszą grupą docelową.

LinkedIn krok po kroku: angażuj się.

O czym pisać, co publikować?

LinkedIn promuje budowanie relacji, a algorytm nagradza treści, które budują zaangażowanie i sprawiają, że inni użytkownicy włączają się w rozmowę.

To nie tablica ogłoszeń, ale przestrzeń do wymiany doświadczeń zawodowych, inspiracji i pomysłów. Zacznij od komentowania publikacji innych, pokazuj swoją perspektywę, zapraszaj do wymiany myśli.

Jeśli nie czujesz gotowości do tworzenia własnych artykułów udostępniaj treści, które uważasz za wartościowe dla Twoich kontaktów. (na szkoleniach które prowadzę z LinkedIn nazywam to taktyką “na bramkarza” ;-).

Społeczność LinkedIn unika treści Instagramowych, mało jest treści z obszaru tzw. life style, chyba, że dotyczą pracy zawodowej. W mojej opinii w publikacjach, podobnie jak w kontaktach liczy się jakość, nie ilość.

Komentować można dużo, ale pamiętaj, że na LinkedIn nikt nie jest anonimowy. Oprócz tego, że reprezentujesz siebie, reprezentujesz również swojego obecnego pracodawcę i współpracowników.

Według mnie dobre treści to takie, które są przygotowane pod ludzi i pod algorytm.

Oznacza to, że nie zawsze pisząc za wszelką cenę walczymy o zasięgi. Nie zawsze duże zasięgi są celem treści które publikujemy;-)
Celem powinno być nawiązanie dialogu, zaangażowanie naszej społeczności (grupy docelowej). Ale publikując musimy znać algorytm, aby skorzystać z możliwości większego dotarcia. Jeśli mamy wartościową będzie nam zależeć, aby dotarła do jak największej liczby osób, dla których może okazać się wartościowa.

Na LinkedIn nie piszemy dla siebie, ale dla naszej grupy docelowej.

LinkedIn to nie jest tablica ogłoszeniowa. To social media, służy do nawiązywania relacji i budowania społeczności

Co jeśli nie podoba Ci się to co widzisz na swojej tablicy na LinkedIn?

Czy to algorytm decyduje o tym co widzisz na swoim LinkedInie?

O tym co masz na tzw. ‘news feed’ decydujesz Ty – to od Ciebie algorytm się uczy, na podstawie Twoich zachowań i reakcji podsuwa Ci kolejne treści.

Dlatego jeśli chcesz czytać dobre wartościowe treści na LinkedIn zacznij  od wyboru fraz kluczowych. Zredaguj swój profil osobisty używając tzw. słów kluczy (key phrases), po których algorytm nauczy się co jest dla Ciebie interesujące). Znaczenie będą miały też m.in. grupy, do których należysz, strony, które obserwujesz.

Kolejnym ważnym elementem będzie świadome zarządzanie siecią kontaktów. (wybieraj kogo obserwujesz, a kogo zapraszasz do kontaktów).

Przestań obserwować osoby, których treści nie mają dla Ciebie wartości. To Ty decydujesz co jutro przeczytasz na swoim feedzie.

Chcesz zwiększyć ilość treści od autorów, których cenisz? Reaguj na ich posty, nagradzaj je komentarz. LinkedIn będzie pokazywał Ci więcej podobnych treści.

Bez Twojej reakcji na treści jakość publikacji na LinkedIn nie ma szans na wysoki poziom. To Ty decydujesz przyznając reakcję pod postami innych co zobaczysz na feedzie w przyszłości. Dajesz też informację zwrotną dla autora, czy to co pisze jest ciekawe dla innych.

LinkedIn to tylko i aż narzędzie, które dobrze wykorzystane pomoże Ci realizować wybrane cele zawodowe. Warto spróbować, a jeśli Ci się nie spodoba to też jest w porządku. Warto jednak mieć świadomość z czego się rezygnuje. Inni już tam są i korzystają. 😉

*PwC, Well.hr, Absolwent Consulting raport „Młodzi Polacy na rynku pracy” (2021)

**Sproutsocial

** Barometr Rynku Pracy X – Work Service

***Fortune 500 Employee Branding Report, Wilson HCG, 2019

Podziel się: